Antygona

Published by

on

W idealnym świecie uczniowie pierwszej klasy szkoły średniej czytają samodzielnie Antygonę, żeby potem omówić ją na lekcji. W rzeczywistości bywa różnie. Świadczą o tym liczne wyświetlenia streszczeń dramatu Sofoklesa na YouTubie bogato okraszone komentarzami wdzięczności za uratowanie życia przed klasówką, tudzież maturą. Streszczają nauczyciele, streszczają uczniowie. Są streszczenia szczegółowe i ekspresowe, animowane, rysowane. Zaryzykowałabym tezę, że jest więcej wariantów streszczeń niż wydań tej nieszczęsnej Antygony. W tym sensie grecki dramat dzieli losy smutnych wydań polskich lektur. A fakt smutku polskich klasyków uświadomił mi Jerzy Jarniewicz, który w książce Tłumacz między innymi na stronie 70. (Wrocław, 2018) pisze tak:

Niedawno pewien angielski polonista poprosił mnie o zakup egzemplarza Dziadów. Nie spełniłem jego prośby: w księgarniach znalazłem jedynie podłe szkolne wydania, których poziom edytorski urąga poczuciu przyzwoitości.

Słowem: tragedia. Niemniej jednak Antygona broni się fabułą i przesłaniem. Kiedy okazuje się, że tekst jest za trudny, żeby kazać go przeczytać piętnastolatkom w domu, a zwłaszcza tym, którzy mieszkają za granicą, warto zawalczyć o samą historię i jej uniwersalność. Bo tak naprawdę chodzi o ten konflikt między prawem ludzkim a prawem boskim, między tym, co legalne a tym, co sprawiedliwe. W jakimś sensie założenie, że lekturę uczeń ma przeczytać w całości, jest prawem ludzkim, a przyzwolenie na streszczenie w imię prawa boskiego, czyli ogólnego dobrostanu (ucznia, nauczyciela, Antygony), jest złamaniem tego prawa. Oczywiście, jak Ismena, możemy nie przystać na propozycję Antygony. A zatem pobierasz kartę pracy i obrazy wygenerowane przez AI na własną odpowiedzialność.

A na koniec fragment monologu Kreona, w którym przestrzega on swojego syna Hajmona przed Antygoną. Jest to jakiś ukłon w stronę tekstu, który pozwala spojrzeć głębiej, zauważyć niuanse, motywacje bohaterów. Lecz nawet taki wycinek wymaga czasu, cierpliwości i/albo polonistki/sztucznej inteligencji (niepotrzebne skreślić), która przetłumaczy z polskiego na polski.

Synu, nie folguj więc żądzy, nie porzuć

Dla marnej dziewki rozsądku, wiedz dobrze,

Że nie ma bardziej mroźnego uścisku,

Jak w złej kobiety ramionach; bo trudno

O większą klęskę jako zły przyjaciel.


Odkryj więcej z polski za granicą

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Dodaj komentarz

Previous Post